Wiosna jest tradycyjnie okresem łatania dziur na
drogach i niestety jednym z materiałów do
naprawy są kamyki, które sieją spustoszenie w
samochodach.
< czytaj dalej >
Dużymi krokami zbliża się jesień i zima - pory
roku w których dużą zmorą kierowców są parujące
szyby. W wielu przypadkach zjawisko to można
znacznie ograniczyć lub nawet całkiem
wyeliminować. Trzeba tylko trochę zadbać o
samochód.
Powodów parowania szyb może być kilka. Jedną z
częstszych przyczyn jest zabrudzenie filtra
pyłkowego, w który od kilku lat wyposażane są
praktycznie wszystkie samochody. Zatkany filtr
pyłkowy znacznie ogranicza przepływ świeżego
powietrza i to jest powodem, że podczas deszczu
praktycznie nie można usunąć pary z przedniej
szyby, nawet mimo włączenia wentylatora na
najwyższą prędkość. Włączenie klimatyzacji
powinno zmniejszyć parowanie szyb, ale jest to
tylko środek doraźny, który usuwa skutek, a nie
przyczynę.
Trwałość filtra może być znacznie mniejsza niż
zakłada producent. W wielu przypadkach filtr
jest kompletnie zatkany już po 15 tys. km, a
tymczasem wg zaleceń producenta powinien być
wymieniony dopiero po 40 tys. km. Filtr bardzo
szybko się zatka jeśli jeździmy w mieście lub po
drogach o bardzo dużym zapyleniu. Jedynym
sposobem na pozbycie się parujących szyb jest
wymiana filtra. Na szczęście ceny nie są
wysokie. Do większości samochodów kosztują nie
więcej niż 30 zł, jednak zdarza się, że niektóre
filtry kosztują 70, a nawet 300 zł. Ale
niezależnie od ceny tak samo szybko się brudzą.
Wymiana filtra jest w większości samochodów
czynnością bardzo prostą i niewymagającą nawet
żadnych narzędzi. Najczęściej filtr jest
umieszczony na podszybiu (po prawej stronie lub
na środku) i aby go wymienić wystarczy
zdemontować część podszybia.
Trwałość filtra może być znacznie mniejsza niż
zakłada producent. W wielu przypadkach filtr
jest kompletnie zatkany już po 15 tys. km, a
tymczasem wg zaleceń producenta powinien być
wymieniony dopiero po 40 tys. km. Filtr bardzo
szybko się zatka jeśli jeździmy w mieście lub po
drogach o bardzo dużym zapyleniu. Jedynym
sposobem na pozbycie się parujących szyb jest
wymiana filtra. Na szczęście ceny nie są
wysokie. Do większości samochodów kosztują nie
więcej niż 30 zł, jednak zdarza się, że niektóre
filtry kosztują 70, a nawet 300 zł. Ale
niezależnie od ceny tak samo szybko się brudzą.
Wymiana filtra jest w większości samochodów
czynnością bardzo prostą i niewymagającą nawet
żadnych narzędzi. Najczęściej filtr jest
umieszczony na podszybiu (po prawej stronie lub
na środku) i aby go wymienić wystarczy
zdemontować część podszybia.
Filtr
może być także dostępny z wnętrza. Jest on
umieszczony pod schowkiem po stronie pasażera i
do jego demontażu najczęściej potrzeba kilka
podstawowych narzędzi. Ale nadal jest to
operacja dość prosta. Podczas montażu należy
zwracać uwagę na kierunek przepływu powietrza,
ponieważ sposób założenia ma wpływ na poprawną
pracę. A z prawidłowym włożeniem filtra nie
powinno być problemu, ponieważ są namalowane
strzałki pokazujące kierunek przepływu
powietrza.
Niektórzy
kierowcy w ramach oszczędności decydują się na usunięcie
filtra z układu. Jednak będzie to tylko pozorna
oszczędność, gdyż późniejsze czyszczenie układu
wentylacji z brudu i liści może być znacznie
kosztowniejsze niż systematyczna wymiana filtra.
Kolejnym
powodem parowania szyb jest wilgoć we wnętrzu samochodu.
Może być ona efektem nieszczelnego nadwozia lub używania
w mokre dni welurowych dywaników, które mocno wchłaniają
wodę. W okresie jesienno-zimowym warto zamienić je na
gumowe. Wyglądają może nieco gorej, ale są bardziej
praktyczne. Parowanie szyb może wynikać także z
nieodpowiedniej obsługi układu wentylacji. Dłuższa jazda
na obiegu wewnętrznym na pewno spowoduje całkowite
zaparowanie wszystkich szyb i nawet włączenie
klimatyzacji niewiele pomoże.
Autor: Grzegorz Burda
Uwaga -
artykuł pochodzi ze strony
MotoFakty.pl
Został skopiowany za zgodą autorów w/w serwisu.